piątek, 11 kwietnia 2014

ciągle koszyczek na tusz

Dziś zkleiłem koszyczek. Wyszło dobrze. Wyniki poniżej:

Montaż (te długie patyki zostaną skrócone):
Jutro chyba zrobię docisk styków, ale to nie jest pewne bo w pon mam zaliczenie, a i tak drugi termin ;P

czwartek, 10 kwietnia 2014

koszyczek na toner

Więc wczoraj nie opublikowałem, bo brat miał bierzmowanie. A dziś nie mogę znaleźć wyżynarki... Tnę piłką, a właściwie nadcinam i łamię. Nie wygląda to pięknie, ale to tylko do testów. Później zrobię dobrze. ;)

Apropo osi Y, to kupię chyba prowadnice i wózki z demontażu, np. Z jakiegoś skanera.
Oczywiście teraz bez planu... Żeby móc przemyśleć i zrobić wyżynarką już okej.

wtorek, 8 kwietnia 2014

Przypięcie tonerów, ewentualnie montaż

Jak tytuł sugeruje wracamy do osi X. A konkretnie do przypięcia tonerów do układu sterującego. Piny wyglądają tak:




Chciałbym spróbować nie montować kabelków na stałe, tylko na docisk. Mógłbym spróbować wykorzystać goldpiny o rozstawie 2mm. Pomimo, że odległości między środkami padów to nie 2mm, to powinno dać radę, poniżej ilustracja jak układają sie goldpiny 2mm na stykach.

Zrobię dwie płytki z dwoma rzędami goldpinów, a na skrajach płytek, od strony pleców, na krawędziach, dodam sprężny dociskające piny. Najlepszym rozwiązaniem byłby docisk każdego z osobna, lub docisk powierzchniowy i elastyczna listwa styków, ale w warunkach domowych to niemożliwe. Mam nadzieję, że będzie działać. 

Docisk musi być czymś podparty, a to się wiąże ściśle z kwestią montażu kartridge'a na wózku. Więc zastanówmy się nad tym. Wymiary:








Dodatkowo ma wiele wypustek:

Więc zrobię ramę z deseczek w którą będzie sie wkładać toner, [Tu miała być wizualizacja, ale ciężko zrobić ten rysunek]. Jutro kupię deseczki i klej i zrobię, więc czekajcie na dalsze wieści.
Poniżej schemat docisku:
Co sądzicie na ten temat?

poniedziałek, 7 kwietnia 2014

Sterowanie część 1

Czyli jeszcze nie mam praktycznie nic oprócz stołu z ikei potłuczonego młotkiem do kafli. A już zabieram się za sterowanie... Wynika to z mojej decyzji o odseparowaniu druku od reszty sterowania. Tzn. moją jednostką centralną będzie RaspberryPi. Jest to rozwiązanie kosztowne, ale tylko tymczasowe, raczej z wygody niż z konieczności. Później przepiszę wszystko na AVR'y. Ale mam Raspberry pod ręką, więc czemu nie.
Wracając do tematu, za wszystko poza drukiem odpowiada RPi, a za druk ATmega. Dzięki temu oszczędzam ilość pinów na RPi. Cykl druku wygląda tak:
  1. RPi bierze aktualnie drukowaną warstwę i dzieli ją na paski o wysokości (po współrzednych Y) takiej ile dysz, w pionie, ma toner. 
  2. RPi ustawia nr. paska na 1.
  3. Następnie przesyła pasek po I2C do mikroprocesora.
  4. RPI zaczyna przesuwać głowicę w stronę druku.
  5. Mikroprocesor sprawdza pozycję głowicy i zależnie od pozycji uruchamia dysze, tak jak ma zakodowane w informacji o pasku. ATmega nie ma kontroli nad kierunkiem i prędkością przesuwania, jedyna informacja jaką ma to dane z enkodera (kierunek, pozycja).
  6. Po dojechaniu do skraju RPi cofa głowicę na start na osi X, przesuwa ją do przodu o szerokość zadrukowanego paska.
  7. RPi ustawia numer paska na eden większy.
  8. Aż do końca warstwy - od kroku 3.

Z gotową tylko osią X (wymontowaną z drukarki),  mogę wydrukowanć jeden pasek  o pełnej szerokości i długości 56 px (tyle dysz ma toner).  W tym celu muszę zaplanować i wykonać układ sterujący.

Oś X i drukowanie

Jak już wspominałem oś X wymontowałem z drukarki. Była to drukarka hp, kosztowała około 25 zł (nowa 35zł). Taka drukarka jest prawdziwą skarbnicą części. Po pierwsze tania oś, po drugie gotowe enkodery z paskami (ten z osi X zamontowany już gdzie trzeba).

Ale na osi musi być zamontowana głowica drukująca, bo przecież bez tego nie ruszymy. Po nie udanych próbach ze spiekaniem oraz tym, że materiał ciężko dostać, a laser drogi, postanowiłem drukować tuszem. Zwykłym tuszem z drukarki. Ale nie będę opracowywał własnego tonera, więc jaki wybrać i jak go podpiąć? Najlepiej taki, żeby pasował do drukarki. Niestety po poszukiwaniu w internecie znalazłem tylko wyprowadzenia do tuszu HP 51640M (hp-40 magenta) na stronie spritesmods.com. Oto one:



GndGnd   GndGnd
C1RRC
R4GndGndR1
C2RRC
R0GndGndR5
C3RRC
R3GndGndR2
C4R6R7C
Gdzie C to zasilanie sektora, a R dyszy. Jaki sektor? Jaka dysza?

Już odpowiadam. Na tonerze, na głowicy drukującej znajdziemy 2 rządki dysz, z których płynie tusz, w każdym 4 sektory. W każdym sektorze znajduje się 14 dysz. Więc jeżeli chcemy użyć dyszy nr. 15 zasilamy sektor 2 i załączamy sygnał logiczny na dyszę 1.

Tusze kosztowały 10zł (jeden 5zł), drukarka 25zł, więc od początku mamy koszt 49.99zł.

Kwestie sterowania wszystkim i układów elektronicznych pozostawiam na następne posty.


Prowadnice na osi Y


Oś X wymontowałem z drukarki, jest gotowa, chodzi dobrze, jest gotowa do dodania własnego układu, tonera i przykręcenia. Więc dziś o szynach do osi Y, ale tylko teoretycznie. W poprzednim "wcieleniu" pomysłu drukarki miały to być dwie śruby trapezowe, ale po dowiedzeniu się kilku rzeczy, postanowiłem zrezygnować z tego rozwiązania. Musiałem więc poszukać innego... Po dowiedzeniu się o wielu drogich rozwiązaniach, postanowiłem znaleźć stosunkowo tanie. Chyba padnie na wałki liniowe, łożyska liniowe i wsporniki końcowe. A jako napęd pasek lub linka.

Koszty to:
  •  Wałek liniowy fi 12mm L = 500mm - 15.50 x 2 = 31zł
  • Łożysko liniowe 6.40 x 2 = 12.80zł
  • Wspornik końcowy 10.50 x 4 = 42zł

Razem daje to 85.80zł. Dużo... Trzeba jeszcze pomyśleć nad tym.

Pracowity Dzień

Zwykle mam mało wolnego czasu, ale jak go mam to wykorzystuję skrajnie. Dziś będzie sporo postów. Większość z nich napisałem wczoraj z myślą o podtrzymaniu ruchu, gdy w przyszłości nie będe miał czasu żeby robić drukarkę, ale postanowiłem je opublikować, żeby móc pokazywać prace na bierząco. No i na bierząco prosić użytkowników forum o pomoc...

Jak podpiąć wyprowadzenia do styków na tonerze? Tasiemka przy najmniejszej próbie przylutowania topi się, nawet jak tylko zbliżę lutownicę. Styki są zbyt wąsko, żeby zastosować goldpiny dociskane czymś. A nie mam koszyczka na toner z oryginalnej drukarki. Czy macie jakieś pomysły? Może klej przewodzący? Bo rozwaliłem już jeden, z dwóch tonerów, przy eksperymentach z lutowaniem.